– Proszę zabrać swoje stoiska…

18 sierpnia 2019

– Proszę zabrać swoje stoiska z torów – mówi dyżurna ruchu a po chwili dodaje – za 5 minut przyjedzie pociąg!
Nikt tutaj jednak nie zdaje się tym przejmować. Dopiero dźwięk nadjeżdżającego składu uświadamia kupców, że najwyższa pora udrożnić torowisko i umożliwić przejazd lokomotywie i dwóm wagonom. Pociąg skończył bieg.

– Za ile odjeżdżamy? – pytam konduktora, który korzystając z postoju dokonuje zakupów
– Myślę, że na spokojnie za 30 minut. Dajmy ludziom czas na zabranie rzeczy z torów.

I rzeczywiście – po niespełna pół godzinie lokomotywa rozpoczyna manewry pomiędzy straganami z warzywami, pościelą, odzieżą i wieloma innymi przedmiotami. Mnie osobiście zainteresował Pan sprzedający popiersia bohaterów nieistniejącego już „sowieckiego sojuza” – Breżniewa, Chruszczowa, nie mogło także zabraknąć Lenina. Starsza Pani obok oferuje nalewki oraz samogon w butelkach po coli. Z chęcią zostałbym tu dłużej ale szybko zapełniające się wagony oznaczają, że za chwilę pociąg odjedzie, a handlujący ponownie będą mogli wystawić towar pomiędzy szynami. Po kilku momentach dyżurna ruchu podaje sygnał odjazd, po czym skład powoli opuszcza perony stacji Виноградов Закарпатское.

Jaka przyszłość czeka zatem linię kolejową łączącą okoliczne miejscowości z targowiskiem zlokalizowanym na torowisku?
– Jeszcze kilka lat pociąg kursował dalej, aż do Иршавы. Jednak infrastruktura była w tak fatalnym stanie, że postanowiono skrócić wszystkie kursy do Хмильника. Zrobiono to praktycznie z dnia na dzień. Ludzie protestowali ale nic to nie dało – ciężko wzdycha konduktor – pojawiła się nawet grupa pasjonatów kolejnictwa, która chciała zorganizować ostatni pociąg pożegnalny. Dostali odpowiedź, że torowisko od 100 lat nie przechodziło żadnej konserwacji i żeby móc uruchomić jednorazowy przejazd potrzebne jest wykonanie nawet niewielkiej modernizacji, na którą nie ma pieniędzy. Proszę sobie wyobrazić, że Ci ludzie postawili na swoim i z własnych środków sfinansowali podstawowe naprawy a pociąg pojechał. Niestety było to kilka lat temu a od tego czasu nic już nie przejechało.
– Czy zatem i obecnie skróconej trasie nie grozi likwidacja? – dopytuję
– Myślę, że nie. Te pociągi dowożą ludzi nie tylko na targowisko. Dla tych wszystkich wsi po drodze są po prostu normalnym środkiem transportu.

Cóż, ciężko mi sobie wyobrazić aby np. w Polsce skład kursujący przez trzy dni w tygodniu był w stanie zapewnić podstawowe potrzeby komunikacyjne mieszkańców (choć zdaję sobie sprawę, że np. na Podkarpaciu testuje się tego typu rozwiązania – rzecz jasna z miernym efektem). Ale Polska daleko jest stąd, tu być lokomotywa z dwoma wagonami pokonująca dystans 25 kilometrów w 80 minut jest wystarczająca. Na swój sposób jest to piękne, sentymentalne a może i nawet… romantyczne? A do tego jeszcze targowisko urządzone na torach i peronach stacji nadaje szczególnego klimatu.

#gzagalwpodrozy –> mój tag poświęcony głównie historiom z podróży.
#komunikacyjneciekawostki #zwiedzajzwykopem #podrozujzwykopem #kolej #ukraina #pociagi #podroze #kolej #ciekawostki

Jeśli mireczki i mirabelki temat zainteresował to więcej zdjęć wrzucę w komentarzu. Jeśli są jakieś pytania to rzecz jasna postaram się odpowiedzieć – proszę jednak mieć na względzie, że roaming do tanich nie należy i z internetu korzystam tylko jak złapię Wi-Fi w jakiejś knajpce 😉

No Comments

Comments are closed.